3.3. Goliszów Goliszów - 7,3 km
Kościół w Goliszowie - 8,2 km
Ruszamy dalej w kierunku Chojnowa. Po drodze mijamy kolejny most wiszący. Skora w tym miejscu staje się szersza, a wszystko za sprawą kolejnego progu wodnego. Cofnijmy się jednak w czasie. Wówczas Goliszów nazywał się Gollschau. Pierwsze wzmianki o Goliszowie pochodzą z 1210 r. Jednak już w neolicie działał tu człowiek. Wiele pamiątek z przeszłości zniknęło wraz z upływem czasu, a inne zostały zniszczone. W ten sposób bezpowrotnie przepadł dworek usytuowany na prawym brzegu Skory. Sąsiadował z nim ogród gospodarczy założony prawdopodobnie w XVII w. Ogród ten został następnie przekształcony w park naturalistyczny. Tylko wybujała wyobraźnia pozwoli nam odtworzyć obrazy z przeszłości. Spróbujmy, a może uda nam się wyobrazić park poprzecinany alejkami obsadzonymi modrzewiami i świerkami. Fosa okalała wyspę, na której wznosi się dwór. Na wyspę prowadził od wschodu most. Przed rezydencją znajdował się gazon. Tego już nie ma. Nie ma również młynów wodnych, kuźni, karczmy, kopalni rud żelaza, gorzelni, wytwórni octu i papierni. A było to jeszcze nie tak dawno, bo w XVIII i XIX w. Jest natomiast most nad Skorą i droga oraz czerwone dęby rosnące na jej poboczu. Tak zakończyła się nasza spokojna część trasy. Przed nami dość ruchliwy odcinek drogi Legnica - Grzymalin - Chojnów. Oddalimy się teraz od rzeki Skory, która będzie nam towarzyszyć, ale z pewnej odległości.
Jadąc przez Niedźwiedzice i Goliszów, można by odnieść wrażenie, że życie ludzi zamieszkujących nad brzegami Skory upodobniło się do charakteru tej rzeki. Tylko sporadycznie i niespodziewanie historia wdzierała się w tę część doliny Skory, tak jak powodzie, które niespodziewanie zalewały i niszczyły zabudowania wiosek. Taki incydent miał miejsce podczas wojny siedmioletniej w 1761 r., gdy Goliszów został doszczętnie ogołocony i splądrowany przez stacjonujących tu przez sześć dni Kozaków. Ruszamy w dalszą drogę. Po lewej stronie widoczne są budynki oczyszczalni ścieków. Powstała ona w latach 90-tych minionego stulecia. Oczyszczane są tu ścieki z Chojnowa i okolicznych wiosek. To dzięki tej inwestycji i jej podobnym Skora jest znacznie czyściejsza. Można się o tym przekonać, zwiedzając oczyszczalnię. Najmniej przyjemnym miejscem jest kolektor, którym przypływają ścieki do oczyszczalni. Nie pachnie tu najładniej. A przecież te ścieki kiedyś wpływały bezpośrednio do rzeki. Drugim bardzo ciekawym miejscem jest to, z którego kolektorem wypływają już oczyszczone ścieki. nie będą one nigdy czystą wodą. Niemniej jednak czasami można odnieść wrażenie, że te oczyszczone ścieki są czystsze od wody płynącej w korycie Skory.
Wiadukt kolejowy przed Chojnowem - 10,5 km |