5.7. Uniejowice
Uniejowice - 28,7 km
Zaraz za kościołem, ale już w Uniejowicach, od trasy naszej wyprawy
odbija w prawo droga, którą można dotrzeć na Grodziec. Jednak
nie wybieramy się na Grodziec, tylko do źródła Skory. Zatem
trzymajmy się brzegów naszej rzeki, która staje się powoli węższa
i płytsza. Początkowo droga będzie biegła lewym brzegiem. Potem
oddalimy się na krótko od Skory. Pozornie opuścimy również
i Uniejowice. Niemniej jednak powrócimy nad jej brzeg poniżej
Garbatego Mostu. Przed nami prosty odcinek drogi i podjazd.
Po prawej stronie zostawimy zabudowania wioski, które skryły się
w dolinie.
Uniejowice są kolejną wioską wchodzącą w skład Długiej Drogi (Lange
Gasse). Pierwsze wzmianki o wiosce pochodzą z 1268 r. Podobnie
jak w przypadku Zagrodna, tak i tu, można przypuszczać, że najstarsza
nazwa Uniejowic, Ludgersdorf, wiąże się z imieniem jakiegoś
Ludwika. Dokumenty milczą na temat tego tajemniczego Ludwika.
Można domniemać, że był pierwszym właścicielem wioski.
Pierwsza sprawdzona informacja o właścicielu Uniejowic pochodzi
dopiero z 1294 r. Był nim Eberhard von Ludgersdorf.
Nieco później w 1410 r., pojawia się inna, bardziej ciekawa postać.
Chodzi o Martina Bożywoja, który brał udział w obronie Malborka.
Jeśli ktoś przypuszcza, że zaszła tu pomyłka, to jest w błędzie. Przez
długie lata każdy z nas uczył się historii na "Krzyżakach" Henryka
Sienkiewicza. Prawie każdy z nas jest przekonany, że po stronie
Krzyżaków walczyli ci "źli", czyli nie "my". Prawda jest trochę inna.
Rycerstwo ze Śląska walczyło po stronie Krzyżaków. Dlatego też
Martin Bożywoj, bronił, a nie oblegał Malbork.
Jeszcze na początku XVI w. Uniejowice były własnością tylko Georga
von Borowiza. W 1578 r. wyodrębniły się Uniejowice Górne,
które kupił Nicolaus von Geisler. Podział Uniejowic na tym się nie
zakończył. Po wojnie 30-letniej powstały aż 4 części Uniejowic:
Dolne, Środkowe, Górne i Górne Dolne. Wieś nie rozwijała się tak
prężnie jak sąsiednie Zagrodno. Przez krótki okres, w latach 1730 -
1740, funkcjonowała w Uniejowicach Górnych witriolejnia założona
przez szambelana von Schellendorfa. Surowiec
dla niej był pozyskiwany z miejscowego złoża znajdującego się
na Mniszej Górze. Z czasen kłopoty ze zbytem i brak drewna sprawiły,
że witriolejnię zamknięto.
Przed Uniejowicami jeszcze raz pojawiła się szansa rozwoju, jednak
tym razem za sprawą górnictwa miedziowego. W latach 1950 -
1955 powstała na zachód od wioski kopalnia "Upadowa". I ona
upadła wraz z odkryciem złóż miedzi w rejonie Lubina i Polkowic.
Ostatecznie zamknięto ją w 1964 r.
Kolejna wioska, kolejna historia, kolejne przebyte kilometry i droga "sześciu zakrętów", a każdy z nich skręca pod kątem prostym.
Jest to odcinek drogi łączącej północną część wioski z południową.
Minąwszy ostatni zakręt skręcamy na wschód. Tu droga opada łagodnie
w kierunku doliny Skory. Niebawem docieramy do Garbatego
Mostu.
Garbaty Most w Uniejowicach - 31,5 km
Tak mieszkańcy Uniejowic nazywają kamienny most wybudowany
w 1842 r. Nie jest okazały, gdyż liczy sobie zaledwie 22 m długości,
ale ma bardzo charakterystyczną wypukłość. Stąd jego nazwa, Garbaty
Most.
Niedaleko stąd, po drugiej stronie mostu, na krawędzi zbocza doliny
Skory, znajduje się osobliwe muzeum Ludowego Wojska Polskiego
i Armii Radzieckiej. Konieczna jest pełna nazwa tego muzeum,
gdyż dla wielu młodych ludzi, skróty LWP i AR, są niezrozumiałe.
Po minięciu mostu musimy skręcić w prawo między budynki. Droga
powoli się wznosi na krawędź doliny. Po przebyciu około pół
kilometra docieramy do jedynych w tym miejscu zabudowań.
Muzeum LWP i AR w Uniejowicach - 32,0 km
Muzeum założył Michał Sabadach, dlatego też określane jest również
jako "Sabadachówką". Znajdują się tu liczne pamiątki, dokumenty, odznaczenia i sztandary związane z LWP i AR. Muzeum
posiada również bibliotekę. W "Sabadachówce" można poznać fragment
historii, zjeść i dostać nocleg.
Opuszczamy muzeum i wracamy w stronę Garbatego Mostu. Powróciliśmy
na lewy brzeg i tu skręcamy w lewo. Niebawem opuścimy
Uniejowice. Z lewej, a następnie z prawej i ponownie z lewej
strony drogi płynie młynówka, która swój początek bierze na końcu
wioski. W miejscu tym na Skorze wybudowany jest jaz, z boku
którego znajdują się jeszcze sprawny przepust regulujący przepływ
wody. Wody tej młynówki jeszcze nie tak dawno poruszały urządzenia
w młynie znajdującym się poniżej Garbatego Mostu.
Na granicy między Uniejowicami a Wojcieszynem opuszczamy
Wysoczyznę Chojnowską i wjeżdżamy na Pogórze Kaczawskie
należące do Pogórza Zachodniosudeckiego. Poznamy tylko jego
mały fragment, gdyż trasa naszej wyprawy do źródła Skory przebiegać
obecnie będzie osią Kotliny Proboszczowickiej. Kotlina stanowi
mikroregion Pogórza Kaczawskiego. Nazwa tego mikroregionu
w północnej części kotliny jest bardzo myląca. Tu jest wąska i bardziej
przypomina rączkę rondelka, do którego należy. Dopiero
za Pielgrzymką kotlina przybiera właściwych kształtów.
Od zachodu Kotliną Proboszczowicka sąsiaduje z Pogórzem Bolesławieckim
i Rowem Zbylutowskim. Bardziej na południe kotlinę
zamykają Wzniesienia Płakowickie i Wysoczyzna Ostrzycka.
Wschodnia granicę kotliny stanowi Dział Jastrzębnicki.
W dalszym ciągu nasza trasa będzie przebiegać w bezpośrednim sąsiedztwie
Skory, to raz prawym jej brzegiem, to innym razem lewym. |